Znaki zapytania

Wykrzyknik, który sflaczał, staje się znakiem zapytania. [Stanisław Jerzy Lec] Na przestrzeni niemal sześciu lat od napisania i wydania książki miałam kontakt z wieloma z moich Czytelniczek. Proces towarzyszenia im w drodze od toksyny do normalności był dla mnie wprost fascynujący. Spotykałam je w dobrze mi znanym sprzed lat stanie. Jako istoty skrajnie wyczerpane chaosem […]

Czytaj dalej »

Jak ja w to zabrnęłam?

(Fazy cyklu przemocy) Zdarza się, że relacja staje się toksyczna na skutek niedopasowania partnerów lub nieumiejętności rozwiązywania przez nich problemów pojawiających się w trakcie trwania związku. Taka sytuacja jest przeważnie destrukcyjna dla obojga partnerów. W przypadku relacji z osobą zaburzoną, związek już od podstaw przesiąknięty jest toksyną – od początku eskalowaną przez jednego z partnerów […]

Czytaj dalej »

Dlaczego przeoczyłam pierwsze sygnały?

(Sondowanie – nakłuwanie przyszłej ofiary) Przemoc eskaluje. Ofiara nie od razu znajduje się na samym dnie tego zjawiska. Na początek jest sprawdzana na odporność, a agresor dokonuje swoistego dopasowywania narzędzi do najskuteczniejszej, ale i jak najbardziej niedostrzegalnej intensyfikacji procesu. Najpierw pojawiają się tylko drobne sygnały, które zignorowane dają przyzwolenie – są dla agresora informacją, że […]

Czytaj dalej »

Początek był taki wyjątkowy.
Czy on w ogóle coś do mnie czuł?

(Triada perwersyjnego uwiedzenia) W tym materiale będzie mowa o technikach manipulacji, którymi posługują się przemocowcy w celu pozyskania przychylności przyszłej ofiary, jej zaufania poprzez wywołanie u niej poczucia wyjątkowej więzi z przyszłym oprawcą. Problem z identyfikacją tych narzędzi polega na tym, że w gruncie rzeczy bazują na naturalnych zachowaniach ludzi pragnących się zbliżyć i stworzyć […]

Czytaj dalej »

Czy jest jakiś sposób, żeby do niego dotrzeć?

(Faza degradacji – odmowa komunikacji wprost) Do jednych z podstawowych potrzeb istoty ludzkiej należy komunikacja – potrzeba bycia usłyszanym i zrozumianym. Wymiana myśli i energii. To sprzyja też kolejnej naszej potrzebie – intymności w relacji. Ludzie, którzy słyszą i wzajemnie się rozumieją dzięki prawidłowej, nacechowanej otwartością i wzajemnym zrozumieniem komunikacji, wchodzą w rodzaj niepowtarzalnej intymności. […]

Czytaj dalej »

Dlaczego czuję się jak piąte koło u wozu?

(Pułapka triangulacji) Związek dwójki ludzi to pewien rodzaj ekskluzywnego klubu i z założenia miejsce bezpieczne dla obu jego członków. Przemocowiec zrobi wszystko, żeby tego komfortu partnerkę pozbawić. Wszelkimi środkami udowodni jej, że tu nie obowiązują żadne zasady – lojalności, uważności dla jej potrzeb czy wyłączności. Związki z ludźmi zaburzonymi, to związki, w których jedna ze […]

Czytaj dalej »

Nigdy mnie nie uderzył.
Czy to, co robił, to była przemoc?

(Faza degradacji – bierna agresja) Agresja kojarzy się nam z czynnym, otwartym, łatwo definiowalnym brutalnym działaniem, a nie z biernością. Otóż biernością też można zadręczyć. I to ze szczególnym okrucieństwem. Bierna lub ukryta* agresja jest dowodem na to, że zmaltertować można nie mówiąc ani słowa albo posługując się nimi w perwersyjny sposób i korzystając z zupełnie […]

Czytaj dalej »

Czy on jest psychopatą/socjopatą/narcyzem?

Nie wiem. Nie jestem psychiatrą ani psychologiem. A nawet specjaliści zaocznie nie stawiają diagnoz. Wiem jedno. Kobiety w zdrowych, nietoksycznych relacjach raczej nie trafiają w poszukiwaniu rozwiązania kryzysu w związku na takie strony jak ta i wiele podobnych, które już zapewne odwiedziłaś. Co zaskakujące, mają takie wątpliwości kobiety, które były długotrwale obrażane, okłamywane, zdradzane i […]

Czytaj dalej »

Czy on może się zmienić albo wyleczyć?

(Pułapka uzdrawiania, czyli źle pojętej lojalności) Domyślam się, że zrobiłaś już wszystko, a nawet więcej, żeby pomóc partnerowi. W zdrowiu i w chorobie… rozumiem. Pytanie tylko, czy czy on jest chory i dostrzegłaś granicę, kiedy zaczęłaś to robić kosztem siebie. Gdzie są granice nierealistycznej, szkodliwej nadziei i karmienia iluzji? Jedną z podstawowych składowych zaburzenia typu […]

Czytaj dalej »

A może on ma rację i to ze mną jest coś nie w porządku?

(Faza degradacji – gaslighting) Każdy kolejny etap stosowania wobec partnerki przemocowej taktyki potęguje jej niekorzystny stan, skutkuje rozchwianiem i coraz silniejszymi reakcjami emocjonalnymi. Pojawia się to charakterystyczne rozedrganie, wycieńczająca czujność w oczekiwaniu na kolejną ukrytą albo jawną agresję, ukrytą albo jawną zniewagę, ukryte albo jawne naruszenie wspólnie poczynionych ustaleń albo kolejne patologiczne kłamstwa i zdrady. […]

Czytaj dalej »

Zajrzyj do książki
Fragmenty książki
Kup książkę
Przeczytaj wywiad
Recenzje czytelników